
Genin
Tu poza grą możemy się pośmiać z dowcipów oraz śmiesznych opowiadań
Rybak
Nad rzeką siedzą obok siebie z wędkami. Starszy pan i młody chłopak. Młodzieniec co chwila wyciąga z wody kolejną rybę, a starszy pan przygląda mu się z zazdrością.
W końcu nie wytrzymuje i mówi:
- A lekcje, gówniarzu już odrobiłeś?!
Jasio
Siostra na religii pyta sie Jasia:
- Jasiu. Kto zbudował arkę?
- No... eee
- Dobrze siadaj piątka.
Nerwy puściły
Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:
- Nervosol poproszę...
- Co proszę?
- NERVOSOL K***A!
Złe Auto
Odrapany i rozklekotany samochód wjeżdża na autostradę.
- 50 centów - mówi strażnik.
- Sprzedane! - odpowiada zadowolony kierowca.
Chora babka
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, wie pan co, jestem jakoś dziwnie chora.
Jakbym się położyła to bym leżała, leżała ...
Jakbym szła to bym szła, szła...
A doktor:
- A jakbym cię w dupę kopną to byś leciała, leciała i leciała.
Olej
Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.
Spóźnienie
Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
Offline
Administrator
Coś odemnie:
Szef daje pracownikowi urlop, w którym może udać się na finansowane przez firmę wakacje. Zastrzega, żeby z wszystkich wydatków przywieźć fakturę.
Po dwóch tygodniach pracownik wraca i pokazuje fakturę szefowi:
- Wyżywienie 120zł
- Nocleg 400zł
- Wycieczki 300zł
- Seks w burdelu 2000zł
Szef czyta i mówi:
- Na przyszłość proszę nie pisać wulgarnie "Seks w burdelu", tylko np. "wbijanie gwoździ".
Za rok pracownik znów ma darmowe wakacje.
Wraca i pokazuje fakturę:
- Wyżywienie 200zł
- Nocleg 1000 zł
- Wycieczki 200 zł
- Wbijanie gwoździ 6000 zł
- Naprawa młotka 5000 zł
Nastoletnia córka wraca z kina.
-Jak ci się podobał film? - pyta mama.
-Świetna komedia! Tak się uśmiałam, że aż Jasiowi zasikałam rękę!
80-latek chce się kochać z żoną.
- Ale tylko z prezerwatywą, zaznacza żona.
- Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża, przekonuje mąż.
- Ale salmonella od starych jaj.
Młody mężczyzna przychodzi do kiosku i pyta starszą sprzedawczynię:
- Są prezerwatywy?
- Są...
- A córcia w domu?
Żona do męża:
- Dziś spotkałam bardzo bezczelnego faceta, powiedział mi żebym zrobiła mu loda za ten oto złoty łańcuszek.
Jeszcze kiedyś coś dodam ;D

Offline